Ile kosztuje strona internetowa w 2026 — konkretne widełki na start
“To zależy” — najczęstsza odpowiedź, jaką dostaniesz, gdy zapytasz o cenę strony. My w Hexa Agency mówimy inaczej: zależy od konkretów, a konkrety da się policzyć w 5 minut. Poniżej widełki, które realnie widzimy na polskim rynku w 2026 roku — netto, bez ściemy o “indywidualnej wycenie po rozmowie”.
Cennik stron www 2026 — widełki netto w jednej tabeli
| Typ strony | Widełki (PLN netto) | Co dostajesz w cenie |
|---|---|---|
| Landing page / one page | 1 500 – 4 000 zł | 1 sekcja sprzedażowa, formularz, integracja z GA4, podstawowy copy |
| Strona wizytówka (3–5 podstron) | 2 500 – 6 000 zł | Szablon Elementora, RWD, SSL, formularz kontaktowy, Rank Math |
| Strona firmowa (8–20 podstron) | 6 000 – 15 000 zł | Custom design w Figmie, blog, podstrony usługowe, SEO on-page, RODO |
| Sklep WooCommerce | 8 000 – 25 000 zł | Płatności (Przelewy24/Stripe), integracja z kurierem, 20–100 produktów, koszyk |
| Wersja wielojęzyczna | +30–50% do ceny bazowej | WPML lub Polylang, tłumaczenia struktury, hreflang, osobne SEO per język |
Co znaczy “od” a co “do”? Dolny widełek to gotowy szablon, twoje treści, twoje zdjęcia, 2 rundy poprawek. Górny — custom design, copywriting SEO, sesja zdjęciowa, integracje (Profitroom dla hotelu, Resmio dla restauracji, CRM dla B2B), strategia konwersji.
Widzimy u klientów jeden klasyk: ktoś przychodzi po “tanią wizytówkę za 2500 zł”, a kończy z firmową za 10 000 zł, bo w trakcie briefu okazuje się, że potrzebuje 12 podstron usługowych pod lokalne SEO i integracji z systemem rezerwacji. To nie jest oskubywanie — to różnica między stroną a stroną, która ci coś przyniesie.
Jeśli chcesz konkretną wycenę pod twój przypadek, zerknij na nasze pakiety stron. Tam masz rozbicie pozycja po pozycji, bez “porozmawiajmy”.
Co realnie wpływa na cenę strony internetowej
Wycena strony to nie magia ani widzimisię agencji. To suma godzin pracy projektanta, developera, copywritera i fotografa pomnożona przez stawkę. Im więcej pozycji w briefie, tym wyższy rachunek — i tym łatwiej go zrozumieć.
Pokażemy ci, co realnie pcha cenę w górę. Bez “to zależy”.
Liczba podstron i głębokość struktury
Strona z 5 podstronami a strona z 25 to różnica 4–6 tygodni pracy. Każda dodatkowa podstrona usługowa to brief, projekt, wdrożenie, copy i SEO on-page — średnio 400–800 zł netto za sztukę.
Kiedy ma to sens? Gdy walczysz o lokalne SEO (“hydraulik Wrocław Krzyki”, “hydraulik Wrocław Fabryczna”). Klient z gastronomii z Katowic dorobił 14 podstron lokalizacyjnych i z miesiąca na miesiąc urósł z 800 do 4 200 sesji organicznych. Kiedy nie ma sensu? Gdy sprzedajesz jedną usługę jednej grupie odbiorców — wtedy 5 podstron wystarczy, a 25 to przerost formy nad treścią.
Projekt graficzny: szablon Elementora vs custom UI
Gotowy szablon Elementora kosztuje 0–500 zł (Hello + darmowy template albo Astra Pro). Custom design w Figmie to 2 000–8 000 zł netto, zależnie od liczby ekranów i systemu komponentów.
Szablon dowiezie ci stronę “jak każda inna w branży”. Custom dowiezie ci stronę, której nie pomylisz z konkurencją — i która ma UX zaprojektowany pod twoją ścieżkę konwersji. Dla wizytówki lokalnego fryzjera szablon wystarczy. Dla sklepu z premium kosmetyką szablon to strzał w stopę — bo wizualnie wyglądasz jak Allegro Lokalnie.
Copywriting i sesja zdjęciowa — koszty, o których nikt nie mówi
Większość wycen agencyjnych nie zawiera treści. Doliczasz potem:
- Copywriter SEO — 80–200 zł netto za podstronę. Tekst pod intencję, nagłówki H2/H3, słowa kluczowe, struktura pod Rank Math.
- Sesja zdjęciowa produktowa lub wnętrzarska — 800–3 000 zł netto za pół dnia z fotografem. Dla hotelu z Mazur zrobiliśmy sesję za 2 400 zł i to ona — nie redesign — podniosła konwersję z formularza rezerwacji o 38%.
- Zdjęcia stockowe — Unsplash darmowy, Adobe Stock 200–400 zł/mc. Tańsza alternatywa, ale każdy w branży je widział.
Treść decyduje o konwersji bardziej niż design. Najpiękniejsza strona z lorem ipsum sprzeda zero. Brzydki landing z dobrym copy sprzeda. Zawsze.
WordPress, kreator czy custom — co wybrać i ile to kosztuje
Trzy opcje, trzy światy. WordPress z Elementorem, kreator typu WebWave czy Wix, albo custom w Reacie/Next.js. Każda ma swoje miejsce — i swoje pułapki, na które naciągamy się my, agencje, i wy, klienci.
Pokażemy ci, kiedy która opcja jest twoim sojusznikiem, a kiedy strzałem w kolano.
WordPress + Elementor — dlaczego nadal króluje
70% stron w polskim MŚP to WordPress. Nie dlatego, że “modny” — bo daje ci wszystko, czego potrzebujesz, i nic, czego nie potrzebujesz. Panel CMS, w którym sam dodasz wpis na bloga bez płacenia agencji 200 zł za zmianę przecinka. Wsparcie Rank Math do SEO on-page. Integracje z GA4, Search Console, WooCommerce, WPML — wszystko działa od kopa.
Realny koszt? Wizytówka 2 500 – 6 000 zł netto, firmowa 6 000 – 15 000 zł, utrzymanie 100 – 500 zł/mc (aktualizacje wtyczek, backupy, monitoring). Hosting na Cyberfolks lub LH.pl — 200 – 600 zł/rok i masz spokój.
Wada? Musisz aktualizować wtyczki. Zaniedbana strona po dwóch latach to zaproszenie dla skryptu kiddie. Dlatego sprzedajemy abonament — nie po to, żeby cię oskubać, tylko żebyś nie obudził się z chińskim spamem w stopce.
Kreatory stron (WebWave, Wix, Shoper) — kiedy mają sens
WebWave 30 zł/mc, Wix 50 – 200 zł/mc, Shoper 80 – 400 zł/mc. Kuszące, prawda?
Tak — dla jednoosobowej działalności, której strona to wizytówka, nie kanał pozyskania. Masaż, fryzjer, kosmetyczka z dzielnicy. Klient i tak przychodzi z polecenia, a strona ma tylko potwierdzić, że istniejesz.
Strzał w kolano, gdy masz ambicje SEO. WebWave generuje toporny kod, Wix do niedawna miał problemy z indeksacją podstron, a Shoper trzyma cię w ekosystemie tak ciasno, że migracja po roku to koszt nowej strony. Widzieliśmy klienta z e-commerce na Wix, który po 18 miesiącach zapłacił 12 000 zł za przeniesienie na WooCommerce — bo Wix nie wyciągnął mu rankingów na “buty trekkingowe damskie”.
Reguła: jeśli strona ma sprzedawać przez SEO — WordPress. Jeśli to cyfrowa wizytówka dla 50 klientów miesięcznie — kreator wystarczy. Bez ściemy.
Hosting, domena, SSL i utrzymanie — realny TCO 3-letni
Cena wdrożenia to dopiero początek. Strona żyje 3–5 lat i przez ten czas zjada budżet w postaci hostingu, domeny, abonamentu i poprawek. Pokażemy ci realny TCO — Total Cost of Ownership — bez chowania kosztów pod dywan.
Koszt utrzymania miesięcznego — co kupujesz
Abonament 100–500 zł netto/mc to nie haracz agencji. To konkretna praca:
- Aktualizacje WordPressa i wtyczek — co 2–4 tygodnie, z backupem przed update’em na wypadek konfliktu wtyczki ze szablonem.
- Backupy codzienne — przechowywane minimum 30 dni, najlepiej offsite (nie na tym samym serwerze, co strona).
- Monitoring uptime — UptimeRobot albo Better Uptime, alert SMS jak strona padnie w sobotę o 22.
- Drobne poprawki — wymiana zdjęcia, dodanie wpisu, zmiana ceny w cenniku. Zwykle do 1–2 godzin/mc w pakiecie.
Co to upselling? Pakiet “premium SEO” za 800 zł/mc, jeśli twoja strona ma 6 podstron i nikt jej nie pozycjonuje. Pakiet “monitoring bezpieczeństwa” za 300 zł, jeśli i tak masz Wordfence za darmo. Pytaj, co konkretnie agencja robi co miesiąc — jeśli nie umie wymienić 4 pozycji, płacisz za powietrze.
Ukryte koszty: migracja, RODO, cookies, poprawki
W pierwszej wycenie tego nie zobaczysz, ale dorzucisz potem:
- Migracja ze starej strony — 500–3 000 zł netto, zależnie od liczby podstron, przekierowań 301 i bałaganu w starym CMS. Klient z B2B z Poznania zapłacił 2 800 zł za migrację 60 podstron z Joomli — bo bez przekierowań traciłby 70% rankingów.
- Wdrożenie RODO i banera cookies — Cookiebot 80 zł/mc albo Complianz za 200 zł jednorazowo. Polityka prywatności od prawnika 400–800 zł.
- Poprawki po wdrożeniu — 2 rundy w cenie, potem 120–200 zł/h. Klasyk: “tylko jedna mała zmiana” robi się raz w tygodniu.
TCO 3-letnie w liczbach — wizytówka, firmowa, sklep
Liczymy bez ściemy. Wdrożenie + 3 lata utrzymania, hosting, domena, abonament:
| Typ strony | Wdrożenie | Hosting 3 lata | Domena 3 lata | Abonament 3 lata | TCO razem |
|---|---|---|---|---|---|
| Wizytówka | 4 000 zł | 900 zł | 240 zł | 3 600 zł (100/mc) | 8 740 zł |
| Firmowa | 10 000 zł | 1 500 zł | 240 zł | 9 000 zł (250/mc) | 20 740 zł |
| Sklep WooCommerce | 18 000 zł | 1 800 zł | 240 zł | 18 000 zł (500/mc) | 38 040 zł |
Sklep za 18 000 zł kosztuje cię realnie 38 tysięcy przez 3 lata. Nie po to, żeby cię nastraszyć — po to, żebyś budżetował uczciwie. Hotel z Mazur policzył TCO przed wdrożeniem, dorzucił 6 000 zł na sesję i copy, i z miesiąca na miesiąc miał 22% wzrost rezerwacji bezpośrednich z Profitroom.
Strona to inwestycja na 3 lata, nie zakup na święta.
Strona za 2000 zł vs strona za 15 000 zł — kiedy która się zwraca
Strona za 2 000 zł i strona za 15 000 zł to nie ten sam produkt w dwóch cenach. To dwa różne narzędzia do dwóch różnych zadań. Jedno potwierdza, że istniejesz. Drugie sprzedaje, gdy śpisz.
Pokażemy ci, kiedy każde z nich ma sens — i kiedy oszczędność na stronie kosztuje cię dziesiątki tysięcy w utraconych leadach.
Kiedy strona za 2000 zł wystarczy
Jesteś lokalnym fryzjerem z Bielska. 90% klientów przychodzi z polecenia albo z Google Maps. Sprzedaż dzieje się offline — w fotelu, nie w koszyku. W takim przypadku strona ma jedno zadanie: potwierdzić, że istniejesz, pokazać cennik i numer telefonu. Szablon Elementora, 4 podstrony, formularz, mapka. 2 000 – 2 500 zł netto i temat zamknięty.
To samo dotyczy gabinetu stomatologicznego z dzielnicy, mechanika, masażystki, korepetytora. Wizytówka cyfrowa, nie kanał pozyskania. Inwestycja w drogi UX w tym przypadku to wyrzucone pieniądze — i tak nikt nie zmierzy konwersji, bo telefon dzwoni od kogoś, kto cię polecił.
Reguła: jeśli twoje pozyskanie klienta nie idzie przez SEO, social ani Ads — drogo nie znaczy lepiej.
Strona, która sprzedaje — co dodaje wartości za każde 5000 zł
Tu się robi ciekawie. Każde dorzucone 5 tysięcy do budżetu kupuje ci konkret:
- +5 000 zł: strategia konwersji + UX research (mapowanie ścieżki klienta, analiza konkurencji, hierarchia CTA). Klient z gastronomii z Katowic dostał ścieżkę “menu → rezerwacja Resmio → potwierdzenie” zamiast “menu → formularz → mail → cisza”. Z miesiąca na miesiąc 31% więcej rezerwacji online.
- +10 000 zł: copy konwersyjny pod intencję + integracje z GA4 i Looker Studio. Widzisz, która podstrona usługowa konwertuje, a która zjada budżet. Hotel z Mazur, o którym pisaliśmy wyżej — sesja, copy, integracja z Profitroom — 22% wzrost rezerwacji bezpośrednich i mniej prowizji dla Booking.
- +15 000 zł: optymalizacja Core Web Vitals do zielonych wartości, schema markup pod AI Overviews, A/B testy na headline’ach. To moment, gdy strona staje się aktywem, nie kosztem.
Twarda matematyka: jeśli twój klient warty jest 2 000 zł rocznie, a strona za 15 000 zł przyniesie ci 10 dodatkowych klientów więcej niż wizytówka za 2 000 — zwraca się w 8 miesięcy. Jeśli przyniesie 2 — nie zwraca się nigdy.
Pytanie nie brzmi “ile kosztuje strona”, tylko “ile mi przyniesie”. I to się da policzyć przed projektem — pokażemy ci jak w pakietach Hexa.
Strona pod AI Overviews i GEO — koszt, o którym nikt nie pisze
Google AI Overviews, ChatGPT search i Perplexity nie czytają twojej strony tak, jak robił to Googlebot pięć lat temu. Wycinają konkretne fragmenty — pojedyncze akapity, listy, definicje — i cytują je w odpowiedzi. Jeśli twoja strona nie jest pokrojona pod takie cytowanie, AI cię pomija. Nawet gdy masz top 3 w klasycznym Google.
Doliczamy 1 500 – 4 000 zł netto do podstawowej wyceny strony pod GEO. Brzmi jak upselling? Klient z B2B z Wrocławia dorzucił 2 800 zł na build pod AI Overviews i z miesiąca na miesiąc widzi 140 sesji organicznych z ChatGPT i Perplexity — ruch, którego konkurencja nawet nie mierzy.
Co technicznie trzeba zrobić — i ile to kosztuje
Konkret, pozycja po pozycji:
- JSON-LD schema markup (400–800 zł) — Article, FAQPage, Organization, Person dla autora, BreadcrumbList. Rank Math robi 60% roboty automatycznie, resztę dopinamy ręcznie pod konkretne podstrony usługowe.
- Plik llms.txt w roocie (200–400 zł) — manifest dla crawlerów AI (GPTBot, ClaudeBot, PerplexityBot, Google-Extended). Mówisz im, co mogą cytować, a co nie.
- Strukturyzacja treści pod passage-level (500–1 500 zł) — krótkie definicje na początku sekcji, listy zamiast lania wody, tabele porównawcze, FAQ z pytaniami w H3. AI lubi cytować akapity 40–60 słów z konkretną odpowiedzią.
- Sygnały E-E-A-T autora (400–1 300 zł) — bio autora z linkami do LinkedIn, znacznik
authorw schema, podpis pod artykułem, strona “O nas” z konkretami (rok założenia, zespół, case’y).
Razem 1 500 – 4 000 zł, zależnie od liczby podstron i tego, czy mamy autora z dorobkiem, czy budujemy go od zera.
Bez ściemy — w 2026 to nie jest opcja “dla zaawansowanych”. To minimum, jeśli nie chcesz oddać konkurencji ruchu, który dopiero zaczyna płynąć z AI.
Agencja, freelancer czy kreator — komu zlecić i czego unikać
Trzy modele do wyboru, trzy zupełnie różne ryzyka. Agencja interaktywna, freelancer, kreator DIY. Każdy z nich ma swojego idealnego klienta — i swojego klienta-ofiarę. Pokażemy ci, kto jest kim.
| Model | Cena wizytówki | Plusy | Minusy |
|---|---|---|---|
| Agencja interaktywna | 4 000 – 15 000 zł | Brief, umowa, SLA, zespół (designer + dev + copy), odpowiedzialność prawna | Drożej, dłuższy proces decyzyjny |
| Freelancer | 1 500 – 6 000 zł | Taniej, szybciej, jeden kontakt | Brak backupu (choroba = stop), często bez umowy, ryzyko zniknięcia |
| Kreator DIY (WebWave, Wix) | 30 – 200 zł/mc | Najtaniej, robisz sam | Twój czas, uwięzienie w ekosystemie, słabe SEO |
Freelancer z polecenia, z portfolio i fakturą — okej. Freelancer z OLX za 800 zł, który “zrobi w tydzień” — okop marketingu, z którego nie wyjdziesz. Widzieliśmy klienta z e-commerce, który zapłacił 1 200 zł studentowi, dostał stronę na pirackim motywie i po 4 miesiącach Google odindeksował mu domenę za malware.
Red flagi w wycenach — po czym poznać oskubanie
Czerwone lampki, na które patrzymy, gdy klient pokazuje nam wycenę konkurencji:
- Wycena bez briefu — “5 podstron, ładnie wygląda, 3 500 zł”. Bez briefu nikt nie wie, co buduje. Pierwsza zmiana po wdrożeniu pójdzie z roboczogodziny po 200 zł.
- Brak rozbicia na pozycje — jedna kwota “za stronę”. Nie wiesz, czy płacisz za design, copy, hosting, czy za powietrze.
- Brak GA4, Rank Math i RODO w cenie — to nie dodatki, to standard 2026. Jeśli nie ma — dolicz potem 800 – 1 500 zł.
- Ukryta licencja na motyw — wykonawca kupił 1× Astra Pro i wciska 10 klientom. Po roku licencja wygasa i albo płacisz, albo strona traci aktualizacje.
- Brak SLA na poprawki — “odpiszę jak będę miał czas”. Klasyk, gdy strona padnie w piątek wieczorem.
Czyj jest kod i panel po zakończeniu współpracy
Pytanie, które trzeba zadać przed podpisaniem umowy, nie po awarii. Trzy rzeczy muszą być na ciebie:
- Domena zarejestrowana na twoją firmę, nie na agencję. Klient z gastronomii z Katowic odzyskiwał domenę 6 tygodni, bo była na byłym wykonawcy, który nie odbierał telefonu.
- Hosting na twoich danych (Cyberfolks, LH.pl — fakturę dostajesz ty), nie sublokacja w panelu agencji.
- Pełny dostęp administratora do WordPressa i kod źródłowy w twoim repo lub na dysku. Bez ściemy o “własności intelektualnej kodu”.
Strona “w zakładnikach” u byłego wykonawcy to nasz chleb powszedni — co miesiąc ratujemy 1–2 takich klientów. Nie daj się.
FAQ — najczęstsze pytania o cennik stron www w 2026
Krótkie odpowiedzi, gotowe do cytowania przez AI Overviews i ChatGPT. Bez lania wody.
Ile kosztuje strona dla małej firmy?
Strona dla małej firmy z 5–10 podstronami to 4 000 – 10 000 zł netto w 2026 roku. W tej cenie dostajesz custom design lub dopracowany szablon Elementora, RWD, formularz kontaktowy, integrację z GA4, wdrożenie Rank Math pod SEO on-page, SSL i baner cookies pod RODO. Hosting na Cyberfolks lub LH.pl dorzucasz osobno — 200–600 zł/rok. Jeśli ktoś oferuje ci taką stronę za 1 500 zł, zapytaj, czego nie ma w wycenie.
Czy warto inwestować w drogi design?
Drogi design (custom UI w Figmie, 4 000–8 000 zł) zwraca się tam, gdzie konkurujesz wizualnie — premium kosmetyki, gastronomia fine dining, hotele, marki lifestyle. Dla lokalnego hydraulika czy fryzjera szablon Elementora za 0–500 zł dowiezie ten sam efekt biznesowy. Klient z gastronomii z Katowic z custom designem urósł o 31% w rezerwacjach — bo wyglądał inaczej niż 200 innych restauracji w mieście. Pytanie nie brzmi “drogi czy tani”, tylko “czy konkurujesz designem”.
Ile kosztuje sklep WooCommerce?
Sklep WooCommerce w 2026 to 8 000 – 25 000 zł netto za wdrożenie, plus 18 000 zł abonamentu za 3 lata. W cenie: custom design, 20–100 produktów, koszyk, integracja z Przelewy24 lub Stripe, integracja z kurierem (InPost, DPD), panel zamówień. Powyżej 100 produktów lub przy integracjach z hurtownią (Baselinker, Subiekt) cena rośnie do 30 000–50 000 zł. Shoper czy Shopify? Tylko jeśli nie planujesz mocnego SEO.
Czy strona wielojęzyczna się opłaca?
Wielojęzyczność dorzuca 30–50% do ceny bazowej (WPML lub Polylang + tłumaczenia + hreflang). Opłaca się przy eksporcie, turystyce, hotelach z Mazur i Karpat, B2B działającym poza Polską. Nie opłaca się, jeśli “może kiedyś będziemy mieli klientów z Niemiec” — 4 000 zł dorzucone do wyceny zwróci się dopiero przy realnym ruchu z DACH. Lepiej dodać wersję EN za rok, jak będą leady, niż płacić teraz za martwe podstrony.
Czy formularz kontaktowy i GA4 to dopłata?
Nie. Formularz kontaktowy (Contact Form 7 lub WPForms), wdrożenie GA4 i Google Search Console to standard 2026. Jeśli wycena tego nie zawiera, dolicz 600–1 200 zł lub uciekaj do innej agencji. Rank Math (SEO) i Cookiebot (RODO) też powinny być w cenie podstawowej.
Ile czeka się na realizację strony?
Wizytówka 2–3 tygodnie, firmowa 4–8 tygodni, sklep WooCommerce 6–12 tygodni. Klasyk wydłużający proces o 2–3 miesiące: brak treści od klienta. Agencja czeka na zdjęcia, opisy produktów, dane do podstron usługowych. Jeśli masz brief, treści i zdjęcia gotowe na start — skracasz wdrożenie o 30–40%.